Radon w domu a niewydolność serca u kobiet po menopauzie

Amerykańscy naukowcy zauważyli, że kobiety po menopauzie mieszkające na obszarach o wyższym szacowanym stężeniu radonu w domach częściej chorują na niewydolność serca. Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie JAMA Network Open, a prowadził je zespół ze Szkoły Zdrowia Publicznego Gillings na Uniwersytecie Karoliny Północnej.
Co ustalili badacze
Analizą objęto ponad 43 tysiące kobiet po menopauzie, których średni wiek wynosił 63 lata. Porównano te, które mieszkały w miejscach o szacowanym stężeniu radonu powyżej 4 pCi/L (pikokiurów na litr powietrza), z kobietami z obszarów, gdzie wartości były niższe niż 2 pCi/L. W pierwszej grupie ryzyko niewydolności serca okazało się wyższe. Zależność była szczególnie wyraźna u kobiet, które w przeszłości paliły papierosy.
Autorzy zwracają uwagę, że wzrost ryzyka związany z radonem był podobny do tego, który wiąże się ze znacznym podwyższeniem ciśnienia skurczowego i wskaźnika masy ciała (BMI). Oba te czynniki od dawna uznaje się za istotne w rozwoju niewydolności serca.
Czym jest radon i skąd się bierze w domach
Radon to bezbarwny i bezwonny gaz radioaktywny. Uwalnia się ze skał i gruntu, a do budynków przedostaje się przez płyty podłogowe w piwnicach, porowate lub pęknięte ściany fundamentowe i przestrzenie podpodłogowe. W pomieszczeniach może się gromadzić.
Radon znany jest przede wszystkim jako czynnik wywołujący raka płuc. W ostatnich latach pojawia się jednak coraz więcej prac łączących go także z zawałem serca i udarem. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zaleca testowanie wszystkich domów i obniżanie stężenia, jeśli przekracza 4 pCi/L. Według najnowszych danych około jedna czwarta mieszkańców USA żyje w miejscach powyżej tej wartości. Polityka EPA dotyczy jednak wyłącznie profilaktyki raka płuc, o czym przypominają autorzy badania.
Senior autor badania, prof. Eric A. Whitsel, zaznaczył, że korzyści sercowo-naczyniowe z obniżania radonu nie są jeszcze znane, ale mogą być prawdopodobne, podobnie jak wcześniej niedoceniane korzyści z rzucenia palenia.
Co to oznacza dla czytelnika w Polsce
Badanie ma charakter obserwacyjny i opiera się na szacowanych, a nie zmierzonych w każdym domu poziomach radonu, więc nie dowodzi bezpośredniego związku przyczynowego. Dotyczy też konkretnej grupy: kobiet po menopauzie z USA. Nie należy zatem wyciągać z niego pochopnych wniosków dla całej populacji.
Radon jest jednak problemem także w Europie. Przepisy UE o ochronie przed promieniowaniem jonizującym zobowiązują państwa członkowskie do działań dotyczących radonu w budynkach, a w Polsce są regiony o większym naturalnym narażeniu, zwłaszcza na terenach górskich i podgórskich. Jeśli mieszkasz w domu z piwnicą lub w okolicy o podwyższonym ryzyku, możesz rozważyć pomiar radonu. Szczegółowe informacje o metodach i progach obowiązujących w Polsce warto sprawdzić w Państwowej Agencji Atomistyki.
- Test jest prosty – wykonuje się go za pomocą dostępnych w sprzedaży zestawów pomiarowych.
- Obniżenie stężenia – polega zwykle na uszczelnieniu przenikania gazu z gruntu i poprawie wentylacji.
- Palenie – w badaniu to właśnie palaczki były w grupie szczególnego ryzyka.
Jak podkreśliła pierwsza autorka, Shu Chen, testowanie jest proste, a ograniczenie narażenia na radon służy wszystkim mieszkańcom domu.
Źródło: Medical Xpress – „High levels of indoor radon linked to higher risk of heart failure in postmenopausal women”








