Topinambur: smaczny, ale potrafi opanować cały ogród

Topinambur, czyli słonecznik bulwiasty, jest bardzo łatwy w uprawie, a mimo to rzadko spotyka się go w ogrodach. Bulwy mają orzechowy smak, ale roślina rozrasta się tak ochoczo, że po posadzeniu trudno się jej pozbyć. Sprawdzamy, czego potrzebuje i na co uważać.
Roślina z rodziny słoneczników
Topinambur należy do rodziny słonecznikowatych i, wbrew skojarzeniom z nazwą, nie jest spokrewniony z karczochem. Tworzy wysokie, cienkie łodygi zwieńczone jasnożółtymi kwiatami. Nie dorównuje wielkością ani wytrzymałością zwykłemu słonecznikowi, ale nadrabia liczebnością, a pod ziemią wytwarza jadalne bulwy.
Są dwa powody, dla których uprawia się go stosunkowo rzadko. Pierwszy to trawienie: bulwy zawierają węglowodan, który bywa trudny dla jelit i potrafi wywołać wzdęcia. Zaleca się więc dokładne ugotowanie i stopniowe wprowadzanie ich do diety. Część osób je jednak na surowo, jeśli dobrze je tolerują. Drugi powód to ekspansywność: raz posadzony topinambur zwykle zostaje w ogrodzie na stałe.
Jak go uprawiać
Roślina nie ma wielkich wymagań. Do wzrostu wystarczy jej odpowiednie miejsce i regularne podlewanie. Dobrze czuje się w pełnym słońcu i na wilgotnej glebie, a autorka opisuje ogród na stoku, gdzie topinambur posadzono u góry, by chłonął nadmiar spływającej wody, i świetnie sobie z tym poradził. Nie lubi natomiast gleby źle przepuszczalnej i zalewanej, bo wtedy bulwy gniją. Znosi też okresowe niedobory wody, choć plon będzie wtedy złożony z mniejszych bulw.
- Sadzenie: na początku wiosny, bulwy w odstępach około 30 cm (stopa).
- Kolejne lata: można sadzić bulwy zebrane zimą poprzedniego roku.
- Samosiejki: nawet jeśli nie zamierzasz sadzić ponownie, fragmenty korzeni zostaną w ziemi i roślina odrośnie.
Zbiór i przechowywanie
Bulwy zbiera się po przekwitnięciu roślin, w październiku lub listopadzie. Mogą zostać w gruncie, o ile ziemia nie zamarznie całkowicie. Po wykopaniu przechowują się słabo, dlatego najlepiej zjeść je jak najszybciej; krótko wytrzymają w ciemnym, chłodnym miejscu, podobnie jak inne warzywa korzeniowe.
Bulwy przeznaczone na przyszłoroczne sadzenie można zostawić w ziemi pod warstwą słomy albo przechowywać w pojemniku z wilgotną ziemią lub piaskiem w osłoniętym miejscu, na przykład w szklarni.
Co to znaczy dla polskiego ogrodnika
Topinambur jest w Polsce znany i można go uprawiać na działce bez specjalnych zabiegów. Autorka pisze z perspektywy brytyjskiej, ale podstawowe zasady, czyli słońce, przepuszczalna gleba i wiosenne sadzenie, są uniwersalne. Termin zbioru zależy od lokalnego klimatu, a przy silniejszych mrozach warto pamiętać, że bulwy w całkowicie zamarzniętej ziemi trudno wykopać.
Największy praktyczny wniosek dotyczy wyboru miejsca. Skoro roślina będzie wracać co roku, lepiej przeznaczyć jej osobny, wyraźnie wydzielony kawałek ogrodu, z dala od grządek z delikatniejszymi warzywami. Osoby z wrażliwym układem pokarmowym powinny zaczynać od małych porcji.
Źródło: The Guardian – „Jerusalem artichokes are nutty and delicious, but will run rampant if you let them”








